Po leczeniu zapalenia oskrzeli antybiotykiem, pomimo ustąpienia zjawisk słuchowych i dobrego stanu ogólnego, utrzymuje się kaszel, co prowokuje lekarza do zlecenia kolejnego antybiotyku, celem „doleczenia” i wykonania „pilnego” rtg klatki piersiowej.
Taki kaszel to nic innego jak nadreaktywność oskrzeli, która poza leczeniem objawowym, nie wymaga innego leczenia. Również zbyt pochopnie nie powinniśmy decydować się na badanie radiologiczne, które w tym wypadku nic nie wniesie, a poza tym obowiązuje ochrona radiologiczna. Obowiązuje spokojna obserwacja i kontrola. A przy okazji większość zapaleń oskrzeli ma etiologię wirusową, i tak naprawdę wymaga jedynie leczenia objawowego.







